Archiwa tagu: zdjęcia

Sowiogórski Festiwal Biegowy 2025

W miniony weekend odbyła się, organizowana przez Fundację Osiągnij Cel, spora, biegowa impreza – Sowiogórski Festiwal Biegowy. 4 dystanse do wyboru – od zacnego ultra – 54 km (Czarny Rycerz) poprzez krótsze 30 km (Mroczny Śpiewak), 15km (Stara Jodła), aż po 7 km (Ostoja Nietoperza).

Trasy zapowiadały się ciekawie, wyglądało, że uczestnicy będą mogli się zmęczyć 🙂

 Gdyby zawody interesowały kogoś pod względem kolejnych edycji Ich przebieg, przewyższenia można sobie zerknąć na Rate My Trail:

https://ratemytrail.com/event/sowiogorski-festiwal-biegowy-2025

Licząc na dobrą pogodę planowałem stawić się z aparatem na dystansie Ultra, w okolicy Wielkiej Sowy albo trochę za. To już było po dwudziestu kilku kilometrach, dobrze będzie widać ile komu sił zostało 🙂

Warunki meteo jednak nie rozpieszczały. Nie za ciepło było ale z pewnością mokro. Padający co trochę deszcz z pewnością nie pomagał mierzącym się z najdłuższym dystansem. Uczestnicy mimo to nie zawiedli 🙂 Większość wyglądała na zadowolonych, sporo uśmiechów widziałem na twarzach.

Zdjęcia zaś można zobaczyć na moje stronie FB. Może ktoś siebie odnajdzie 🙂

https://www.facebook.com/media/set?vanity=RafalC.Foto&set=a.1411136937680666&locale=pl_PL

Bieg na Wielką Sowę 2025 – zdjęcia

Kolejny, drugi już bieg w Grand Prix Gór Sowich za nami 🙂

 Startujący w Biegu na Wielką Sowę nie mogli narzekać chyba na nic. I pogoda i widoki były jak należy. A i zmęczyć też się dało 🙂

Po zaciętym biegu pierwsi na mecie zameldowali się:
[K] Ficner-Zborowska Anna – 49:27
[M] Jaśtal Piotr – 41:06

Widzę, że p. Anna prezentuje dobrą formę od początku sezonu, czyżby były chęci zwyciężyć w całości GP? 🙂

 Piotr zaś nie dał się depczącemu mu po piętach reprezentantowi Kenii i wywalczył ładne zwycięstwo.

Jeśli ktoś zaś był albo chce po prostu popatrzyć na zmagania na trasie zapraszam do kilku galerii zdjęciowych jakie popełniłem.

GALERIA 1

GALERIA 2

GALERIA 3

Sowiogórska 10 i Półmaraton 2025 – zdjęcia

No i po pierwszym biegu sezonu w Górach Sowich 🙂

 Na starcie stanęło prawie 300 biegaczy, którym oprócz górskiej trasy przeszkadzała z pewnością pogoda. Było bardzo gorąco, czego sam doświadczyłem idąc zrobić trochę zdjęć. No ale… przynajmniej widoki były ładne jak ktoś miał czas i chęć podziwiać 🙂

Mimo trudnych warunków czołówka dość szybko osiągnęła metę.

Półmaraton:
(M) Jakub Gorzelańczyk – 01:33:08
(K) Chloe Christiaen – 01:49:29

10 km:
(M) Bartłomiej Wojsław – 00:44:56
(K) Anna Zborowska-Ficner – 00:53:42

Gdyby zaś ktoś był ciekawy rywalizacji/widoków albo chciał siebie znaleźć na zdjęciach zapraszam na swoją stronę. Są 3 galerie:

Galeria 01

Galeria 02

Galeria 03

Memoriał Barbary Szlachetki 2025 – zdjęcia

Oprócz biegania jedną z moich pasji jest fotografia. Łącząc przyjemne z pożytecznym ostatnio wziąłem się trochę za zdjęcia z zawodów biegowych 🙂 Kilka relacji dodałem na swoim profilu FB. Nie wiedzieć czemu w sumie nie wpisałem nic o nich na blogu 🙂 A może ktoś przypadkiem by był zainteresowany odnalezieniem się na tych kadrach.

Polecam więc zerknąć na kilka ostatnich moich galerii (linki poniżej) a teraz świeża wrzutka z Jelczańskiego biegu 🙂

Część 01

Część 02

Część 03

Roztocze – Album fotograficzny

Oprócz biegania, jedną z moich, innych pasji jest fotografia. Zdjęcia zaś swoje piękno ukazują najbardziej wtedy gdy możemy je „posmakować fizycznie” – popatrzyć na nie na wydruku, dotknąć.
W obecnych czasach kiedy podróże są mocno utrudnione z tym większą radością chciałbym pokazać Wam album o Roztoczu.

Jest to praca zbiorowa, trzech fotografów (Krystian Kłysewicz, Tomasz Michalski, Tomasz Mielnik).
Dzieło monumentalne 🙂 bo 424 strony, wydane w 2021r. przez wydawnictwo Libra.

Album wydany jest solidne. Sztywna okładka, ładny papier. Duża liczba stron gwarantuje, że długo będzie cieszył nasze oczy i swoje smaczki odkrywał powoli, nie od razu.

Oprócz zdjęć znajdziecie też wstęp historyczny i przyrodniczy o tytułowej krainie.

Czy ma jakieś wady? Hmmm.. w sumie nie. No może jakby chciał się do czegoś przyczepić to wyszukał bym parę zdjęć z których można by zrezygnować. Można by jeszcze ewentualnie popracować nad układem fotografii bo w większości są to po prostu całostronicowe reprodukcje.
Nie są to jednak w żadnym wypadku jakieś problemy, ot po prostu różnice między wizją autorów a tym jak widzałbym to ja.

Piękno Roztocza jak i artyzm fotografii ciężko opisać tu słowami dlatego też nie przedłużam – zachęcam by każdy kupił sobie sam. I oglądał, oglądał…

Prezentacja albumu

A na koniec jeszcze parę zdjęć albumu i jego zawartości:

XIAOMI AMAZFIT STRATOS 3 – CZĘŚĆ 4

Niewiele się zmieniło w moim postrzeganiu Stratosa 3 – dalej jestem zadowolony z jego używania. Tym razem nie będzie więc opisu a zdjęcia, prezentujące jak widać na jego ekranie w różnych warunkach. Wszystkie wykonane komórką, bez lampy błyskowej.
Nie komentuję, niech przemówią obrazki 🙂

Na poczatek – słoneczny dzień (cienie na ekranie to mój telefon :)).

Widok aktywności przy słonecznym dniu.

Warunki domowo-biurowe. Sztuczne oświetlenie o sporej jasności.

Przy sztucznym świetle też nie ma problemów z odczytem

Dom. Sztuczne oświetlenie (słabe) + odpalone podświetlenie tarczy.

Włączone podświetlenie zegarka.

Dom. Sztuczne oświetlenie (słabe). Bez podświetlenia.

Przy małej ilości światła ciężko już odczytać wszystko z tarczy Stratosa. Godzina dalej jednak widzialna.

Trening w nocy. Tarcza zegarka oświetlona czołówką. Fota tragiczna ale chodzi o to jak widać a nie o artyzm 🙂

Noc, ale jest ok. Czołówka pozwala czytać dane na zegarku bez najmniejszych problemów.