Statystyki, plany… 2025/2026

O poprzednim roku sporo osób już zdążyło zapomnieć 🙂 a ja dopiero zabrałem się za sprawdzanie co tam ciekawego nabiegałem. Patrzę, patrzę i…. chyba się nie dopatrzę 🙂
W ciągu roku trochę rotowałem zegarkami (tu Suunto, tu Huawei). Połączenie tego w całość wymaga pracy (odpalanie różnych apek, sumowanie na piechotę). Czy jest w tym sens? 🙂 Co gorsze, nie mogę coś doszukać się w Stravie jak wyświetlić 2025 z podziałem na konkretne typy aktywności (rower, bieg). No nic, przepadało.
W 2026 wróciłem do rejestracji tylko jednym zegarkiem i powinno być łatwiej – na ten moment apka Suunto bardzo ładnie podaje liczby w rozbiciu na aktywności, daty.

Dla swojego spokoju podam tylko, że w ciągu 2025 roku łącznie pokonałem 4799 km w 388 aktywnościach, które trwały 423 godziny. To co najważniejsze – bieganie (wg Suunto) zajęło – 136 godzin i dało przebyty dystans – 1295 km.

Szału nie ma, wpisuje się to w trend kilku ostatnich lat.

W roku 2026 niestety nie spodziewam się rewolucji. Motywacja mi spadła, od grudniu dostałem jakiegoś kryzysu diety. Upasłem się fest, mało biegam (na ten moment dla podtrzymania formy tylko) więc i nie zaplanowałem wielkich wyzwań. Po głowie chodził mi wprawdzie zwyczajowy, majowy maraton ale już widzę, że to głupie (czasu mało a z powodu ataku zimy ciężko się zebrać za mocne treningi). Maratonu nie porzucam ale chyba tym razem poszukam czegoś na jesień 🙂

Tyle chyba 🙂 Biega się, biegać będzie (jak zdrowie pozwoli) ale raczej z nastawieniem na podtrzymanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.