Półmaraton Górski Orzeł i Górska 13

Ostatnie zawody sezonu GPGS – odbywające się razem Półmaraton Górski „Orzeł” i Górska 13 już za nami.

W przeciwieństwie do poprzednich zawodów tym razem pogoda dopisała. Było słoneczko, mróz, w górach pojawił się pierwszy śnieg. Biegacze mieli więc okazję do podziwiania widoków na trasie. O ile oczywiście starczyło im sił bo trasa jak zwykle wymagająca 🙂

Zainteresowanych „zmęczeniem sie” było sporo bo około 310 na półmaratonie i 127 osób na 13-ce. Nieźle, widać żadne warunki zawodnikom niestraszne 🙂

Ja na zawody stawiłem się z aparatem 🙂 Wybrałem trochę męczące miejsce dla biegaczy bo Lisie Skały. Pod górkę mieli, więc trochę spaceru na fotografiach widać. No ale wielu z pewnością zmobilizowało się do większego wysiłku przy tej okazji 🙂

Pierwsi na mecie to:

Półmaraton
Kobiety: Ficner-Zborowska Anna 01:48:51
Mężczyźni: Broj Marcel 01:32:11

13 km
Kobiety: Ferenc–Szmuc Edyta 01:12:39
Mężczyźni: Pavel Brydl 00:55:35

Jeśli ktoś zaś ciekawy jak to wyglądało, chce znaleźć siebie lub znajomych to na FB wrzuciłem 2 galerie z biegu:

Galeria 01

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1438291734965186&type=3

Galeria 02

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1438298821631144&type=3

Tą relację kończę opisy tegorocznego GP. W Górach Sowich odbywa się sporo zawodów więc postaram się pokazać Wam w 2026 jeszcze inne możliwości startów. Nasz rejon jest piękny, zawody dobrze zorganizowane więc czemu się nie wybrać? Zapraszam 🙂

Koniec sezonu w Górach Sowich

Wszystko co dobre nieuchronnie zmierza ku końcowi 😉

Listopad to gorący okres dla uczestników zawodów w Górach Sowich. Przed nami dwa, decydujące biegi – 10 km Bieg Niepodległości (11/11) no a tydzień później Półmaraton Orzeł / Górska 13 (22/11).

Jeśli ktoś walczy o miejsce w klasyfikacji generalnej to jeszcze można to i owo poprawić. Dobrze powinni się bawić również Ci, którzy po prostu chcą zamknąć sezon fajnym biegiem po górach (całkiem możliwe, że w zimowych już warunkach). Jak wyjdzie to zobaczymy już niedługo 🙂

Osobiście, ciekawy jestem Biegu Niepodległości. W tym roku jest zmieniona trasa – robi swoisty powrót do początków tych zawodów, kiedy też biegło się przez Ludwikowice Kłodzkie. Może to trochę namieszać tym, którzy startują tu już kolejny raz – ciężko przewidzieć w 100% jaką strategię na niej obrać.

Nie powiem, kusiło mnie wystartować ale lenistwo zwyciężyło 😉 W długi weekend treningi po Górach Sowich oczywiście będą na biegu jednak stawię się w celach zdjęciowych. Kogoś spotkam?

UPDATE:
Dla zainteresowanych trochę zdjęć z mglistego biegu niepodległości 🙂

https://www.facebook.com/media/set/?set=a.1425926876201672&type=3