Archiwa tagu: film

Plecak Dynafit Vert 4

Youtube: Plecak Dynafit Vertical 4

Tym razem na “warsztat” biorę niewielki ale mocno użyteczny (w mojej ocenie) plecak biegowy Vertical (Vert 4) firmy Dynafit.

Zapraszam wszystkich do obejrzenia filmu, a poniżej (w artykule) kilka zdjęć omawianego sprzętu.

Test plecaka biegowego – Vert 4 (Dynafit).
Plecak biegowy Dynafit - Vert4. Widok ogólny.
Plecak Vert 4. Widok ogólny.
Plecak biegowy Dynafit - Vert4. Mocowanie przednie.
Mocowanie linki przedniej. 3 możliwości do wyboru.
Plecak biegowy Dynafit - Vert4. Mocowanie kijków.
Dolne mocowanie np. kijków.
Plecak biegowy Dynafit - Vert4. Wewnętrzna, wodoodporna kieszeń.
Wodoodporna kieszeń w środku komory głównej.
Plecak biegowy Dynafit - Vert4. Logo.
Logo w odblaskowej konfiguracji 🙂

Kijki trekkingowe – Viking Kettera

Youtube: Viking Kettera

Tym razem zapraszam na pierwszy film testowy. Na warsztat biorę kijki trekkingowe – Viking Kettera. Jak wyglądają, jak się je używa i czy jestem z nich zadowolony podczas górskiego biegania można zobaczyć w filmie. Miłego oglądania 🙂

Szybki test kijów trekkingowych – Viking Kettera.

Dla tych, którzy lubią trochę bardziej tradycyjnie poniżej podaję garść danych technicznych i galerię zdjęć.

Dane techniczne:

Marka/Model: Viking Kettera
Materiał: Aluminium
Zakres regulacji wysokości: 40-135cm
Średnica: 14mm
Rękojeść: Pianka EVA
Blokada teleskopu: FAST LOCK + linka
Regul. pasek flanela + nylon: Wykończony polarem od środka
4 sekcje: TAK
Wymienne talerzyki i osłonki grotu: TAK
Stalowy grot: TAK
Pokrowiec w zestawie: TAK
Waga: 230g
Kolor: Czarno-zielony

Galeria zdjęć:

W CO SIĘ UBRAĆ?? WIOSNA/LATO CZ.2

Zapraszam na drugą (i ostatnią już) część filmu o ubiorze do biegów. Tym razem przeniesiemy się w wyższe rejony biegacza 🙂 Koszulka, bluza, wiatrówka no i coś na głowę (czapecza, buff, bandana).

YouTube: W co się ubrać… cz.2

Miłego oglądania 🙂

W co się ubrać by nie zbankrutować a pobiegać. Cz.2

W co się ubrać?? Wiosna/Lato cz.1

YouTube: W co się ubrać…

Temat wprost nieśmiertelny. Znajdziecie takie artykuły, co roku, na wszelkich portalach biegowych. Długo go omijałem bo uważam, że nie ma prostej odpowiedzi na takie pytanie. Niestety… ludzie są różni, każdemu pasuje co innego.
Lata truchtania pozwoliły mi zbudować jednak pewną, podstawową bazę wiedzy o tym co mi pasuje i pomaga więc spróbuję się tym podzielić. Może te ogólne wskazówki będą dobre i dla innych, początkujących biegaczy. Jak to u mnie, raczej dla osób, które nie planują wielkich wydatków.

Odcinek ten skupia się na niedrogiej odzieży przeznaczonej na sezon wiosenno/letni. Omawiamy dolną część biegacza (do poziomu pasa) – buty, skarpetki, bielizna i spodenki. Reszta w kolejnym filmie.

Zapraszam więc na swój pierwszy biegowy film 🙂

W co się ubrać by nie zbankrutować a pobiegać.

Najlepszy…

w bieganiu to bym chciał być 🙂 ale tym razem nie o tym. O filmie raczej 🙂

“Najlepszy” (2017)
reżyseria: Łukasz Palkowski
scenariusz:  Agatha Dominik, Maciej Karpiński
Obsada:
Jakub Gierszał (Jerzy Górski),
Kamila Kamińska (Ewa Meller),
Anna Próchniak (Grażyna),
Arkadiusz Jakubik (Kierownik basenu),
Janusz Gajos (Marek Kotański),
Artur Żmijewski (Ojciec Jerzego),
Magdalena Cielecka (Matka Jerzego),
Adam Woronowicz (Ojciec Grażyny).

Najlepszy film

O “Najlepszym” wyczytałem w internetach trochę (miesiąc-dwa) przed jego premierą. Tematyka (pokrewna z bieganiem, dużo biegaczy zresztą w którymś momencie zwraca się ku triathlonowi) zainteresowała mnie i nie ukrywam czekałem aż film trafi na ekrany. Wybrałbym się na niego szybciej, ale czaiłem się trochę aż zaczną go grać w kinie gdzie z reguły chodzimy z Żoną. No niestety, jednak nie zanosiło się by zaczęli go wyświetlać w tym roku, to pozostało odwiedzić multipleks 🙂

Film opowiada historię Jerzego Górskiego – sportowca, który dzięki uporowi i hartowi ducha od narkomana staje się mistrzem świata Double Ironman. Ciekawe, że postać Górskiego jest w Polsce faktycznie mało znana (ja  nic o nim nie wiedziałem przynajmniej). Tak chyba już mamy jako naród, że to co warto promować pozostaje u nas w cieniu. Szkoda.

Przesadnym koneserem kina nie jestem. Czasy mojej młodości przypadają na erę VHS więc nie ukrywam, że lubię filmy prostsze, pełne akcji. Jakieś detale w rodzaju wysublimowanej gry aktorskiej pewnie mi umkną i pod tym względem nad dziełem pastwił się nie będę. Ot parę zdań czy warto iść i czy polecam.

Tak. “Najlepszy” mi się spodobał. Trafiał do mnie klimat siermiężnej Polski z lat 70-80, który sam przecież pamiętam.
Duże wrażenie robi staczanie się głównego bohatera na dno (z powodu narkotyków) i później jego upór by od tego dna się odbić. Pomimo przeciwności losu, niesiony motywacją (oj przydaje się motywacja, co biegacze dobrze wiedzą) pokonuje Górski swoje słabości i finalnie osiąga wymarzony cel.
W filmie pokazano sporo sportowych smaczków. Chociażby halucynacje jakie ma Jerzy po kilkunastu godzinach wysiłku, masakrę jaką potrafią zrobić słabe buty i wielką radość ze zwycięstwa z samym sobą. Kto z nas tego czasem sam nie doświadczył 🙂
Jak dla mnie – warto zobaczyć. Ba, po filmie aż się chce samemu porwać na swoje wymarzone cele. Skoro człowiek potrafi się podnieść z takiego upadku, to co stoi nam na przeszkodzie by osiągnąć swoją wygraną…