Archiwa tagu: Trening

TRENING (TYDZIEŃ 48/2017)

Trening Biegowy

Tydzień 48 zakończony. Pod względem „treningowym” słabiej. Jakaś jesienno-zimowa niemoc nie pozwoliła mi nakręcić sensownej liczby kilometrów. Szczęśliwie chociaż nie leniłem się pod względem liczby biegów – było ich 4.
Plusem całej sytuacji był fakt, że do sobotniego City Trailu ruszyłem dość świeży i pokonałem barierę 25 min. Mała rzecz a cieszy 🙂

W szczegółach było tak:

Data: 28/11/2017
Dystans: 5,57 km
Czas: 00:32:47
Średnie tempo: 5:53 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Adidas Galactic Elite M

Oleśnica – zwyczajowe kółeczko.

Data: 30/11/2017
Dystans: 5,54 km
Czas: 00:31:30
Średnie tempo: 5:41 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Adidas Galactic Elite M

To samo co we wtorek. Słabo z chęciami – w połowie rundy usprawiedliwiłem się, że jeden raz wystarczy. By nie czuć moralnego kaca chociaż zebrałem się i wszedłem na szybsze tempo ostatnich 2 kilometrów.

Data: 02/12/2017 – City Trail Wrocław
Dystans: 4,93 km
Czas: 00:24:54
Średnie tempo: 5:03 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Kalenji Kapteren Crossover Fw13

Kolejny bieg w CT Wrocław. W końcu złamałem 25 min. Zacnie 🙂

Data: 03/12/2017
Dystans: 5,48 km
Czas: 00:31:46
Średnie tempo: 5:48 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Adidas Galactic Elite M

Zwyczajowe kółko. Znów pokonało mnie lenistwo. Po sobocie czułem nogi (zmęczenie a nie zapach ;)) i skróciłem trening. Masakra jaki ja jestem kiepski ostatnio… Nie wiem co mi się w głowie przestawiło, że nie chce mi się biegać.

TRENING (TYDZIEŃ 47/2017)

Trening Biegowy

Kolejny tydzień za mną. Ogólnie – dobry. Pobiegłem wprawdzie tylko 3 razy, ale tym razem czuję się rozgrzeszony. Po sobotnim bieganiu całą noc przetańczyłem na zabawie andrzejkowej. Na dokładkę niedziela ciągle w ruchu (dużo spraw poza biegowych) więc przyjmijmy, iż norma została wykonana.
Dokonane biegi wyglądały zaś tak:

Data: 21/11/2017
Dystans: 10,21 km
Czas: 01:00:36
Średnie tempo: 5:56 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Adidas Galactic Elite M

Jak co wtorek (i czwartek) rundka po Oleśnicy. W końcu głowa się nie buntuje by te 2 okrążenia zrobić. Sam bieg bez żadnych sensacji. Spokojnym tempem nabijam kilometry.

Data: 23/11/2017
Dystans: 10,19 km
Czas: 01:00:18
Średnie tempo: 5:55 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Adidas Galactic Elite M

Co tu pisać 🙂 To samo co we wtorek – 10 km nawinięte.

Data: 25/11/2017
Dystans: 9,99 km
Czas: 00:59:26
Średnie tempo: 5:57 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Sobotni bieg miał małe urozmaicenie – wczesną porę wyjścia na niego. Nie lubię takich atrakcji, ale skoro już wstałem to nie było sensu się obijać. Szybka rozgrzewka i wystartowałem. Za szybko – nogi mnie dobrze niosły pod wzniesienia i niestety w drugiej połowie dystansu przyszło za to zapłacić. Owszem toczyłem się z górek ale tempo drastycznie spadło. Ostatnie 3 kilometry to już na mega zmęczeniu. Tak to jest jak człowiek myśli, że już wszystko może bo parę razy przebiegł 10 km 🙂

TRENING (TYDZIEŃ 46/2017)

Trening Biegowy

Aż dziwne, w końcu jakiś bardziej sensowny tydzień. Zrobiłem 4 biegi (o zadowalającym dystansie). Łącznie pokonałem 40,91 km.
Nie były to jakieś wyrafinowane jednostki treningowe. Ot wolno staram się zwiększyć objętość, by powrócić do formy z 2016. Zwiększanie dystansów pewnie będę próbował utrzymać przez całą zimę. Jak nic złego się nie wydarzy myślę, że to na początek 2018 wystarczy. Jakby jeszcze z większym kilometrażem w parze poszła redukcja wagi to w ogóle pełnia szczęścia 🙂

Data: 14/11/2017
Dystans: 10,33 km
Czas: 01:01:46
Średnie tempo: 5:59 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Adidas Galactic Elite M

Rundka po Oleśnicy. Trochę chodników w mieście, trochę przy terenach wodonośnych. Nie szaleję bo ciągle boję się o nogi. Oby dobra rozgrzewka i spokojne dystanse mnie nie zawiodły 🙂

Data: 16/11/2017
Dystans: 8,34 km
Czas: 00:50:32
Średnie tempo: 6:03 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

Czwartek to też bieganie po Oleśnicy. To był w sumie najgorszy bieg w tym tygodniu. Głowa mi się buntowała by nie pobiec 2 kółek (po około 5 km) i zamiast drugiego, pełnego zrobiłem jakieś oszukane.  Mniej wyszło kilometrów no ale trudno. Założyłem też mało amortyzowane buty i nogi od razu dostały w kość 🙂 Czułem je ale na szczęście nie skończyło się żadną katastrofą.

Data: 18/11/2017
Dystans: 9,98 km
Czas: 00:59:39
Średnie tempo: 5:59 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

„Góry”. W asfaltowym wydaniu bo tylko rundka przez Ludwikowice-Jugów-Ludwikowice. Rany ale jestem bez formy. Po tej dyszce chciało się już tylko leżakować 🙂

Data: 19/11/2017
Dystans: 12,26 km
Czas: 01:11:59
Średnie tempo: 5:52 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Jestem starym człowiekiem… W niedzielę czułem nogi i łaziłem dość nijako. Oprócz tego czuć brak mięśni rąk, brzucha i wszelkich innych 🙂 Poczucie obowiązku jednak zwyciężyło i na biegi wylazłem. O dziwo po rozgrzewce nie było tak źle. Najpierw powoli ale rytm złapałem. Trasa, jak i sobotnia, lżejszo-średnia (Ludwikowice-Sokolec-Ludwikowice) ale 12 km na liczniku cieszy.
Po bieganiu dokonaliśmy jeszcze rodzinny spacer. Około 4 km więc całościowo wyszło całkiem, całkiem.
W niedzielę dokonałem też noworocznego postanowienia, że pora ćwiczyć. Dzisiaj (poniedziałek) o dziwo ćwiczyłem. Czy wytrwam? Się zobaczy.

TRENING (TYDZIEŃ 45/2017)

Trening Biegowy

Tydzień 45 już za mną. Pokonałem 34,09 km w 4 biegach więc akceptowalnie. Jeden z biegów to zawody (ostatnie już chyba w tym roku) – Górski Bieg Niepodległości w Świerkach. Opiszę go osobno więc tutaj tylko szybkie podsumowanie całości.

Data: 07/11/2017
Dystans: 10,00 km
Czas: 01:00:28
Średnie tempo: 6:03 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Miałem wolny dzień, a że załatwiałem różne sprawy w okolicach Polanicy Zdroju, to będąc później u rodziny pobiegłem 10 km pod Górami Sowimi. Trochę „oszukane” pod względem trudności bo wybrałem stosunkowo łatwą trasę, ~3 km w górę i 7 w dół ale zawsze to 10-ka. A ostatnio zdarzało mi się to rzadko.

Data: 09/11/2017
Dystans: 9,09 km
Czas: 00:53:24
Średnie tempo: 5:52 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Adidas Galactic Elite M

Tym razem coś płaskiego po Oleśnicy. Nie chciało mi się robić 2 kółek po chodnikach to pobiegłem w okolice terenów wodonośnych. Ciemno ale ludzi sporo. Czytałem później, że biegacze (COB-Cała Oleśnica Biega) mieli tam jakiś trening. Najciekawsze było, gdy dwóch z nich pytało mnie która godzina bo im zegarek wysiadł. YYY… nie wiedziałem jak przełączyć Suunto na pokazanie czasu bez kończenia treningu. Chyba się nie da, a nie ustawiałem tego parametru na swoich polach. Cóż, ich pech 🙂

Data: 11/11/2017 – Górski Bieg Niepodległości (Świerki)
Dystans: 10,34 km
Czas: 01:06:57
Średnie tempo: 6:28 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Kalenji Kapteren Crossover Fw13

Ostatni bieg sezonu. Szału nie było ale porażka też to nie była. Znośnie 🙂

Data: 12/11/2017 – Górski Bieg Niepodległości (Świerki)
Dystans: 4,66 km
Czas: 00:28:05
Średnie tempo: 6:02 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Myślałem, że w ramach rozruszania po zawodach pyknę jakąś luźną dziesiątkę ale niestety nie 🙁 No nie dałem rady. Raz, że czułem nogi, a dwa, że tak opornie wychodziłem, iż skończył mi się czas. Wystarczyło tylko na te około 5 km.

Miniony tydzień uznać należy za akceptowalny. Były 4 treningi.  Tempo wolne (taka praca organiczna u podstaw – biec nie szaleć, przypomnieć sobie dłuższe dystanse). Powoli zbliżyłem się do około 10 km/trening. Co ważne nic mnie nie bolało.
Za późno to oczywiście by coś nawojować na zawodach, ale przynajmniej się biega i nic nie szwankuje zdrowotnie. Gdybym utrzymał taki wolny wzrost przez zimę to są widoki na lepsze bieganie w 2018. Zbudowało by się tzw. bazę. Zobaczymy.

TRENING (TYDZIEŃ 44/2017)

Trening Biegowy

Kolejny tydzień bez szczególnych rewelacji. Odbyłem w nim tylko 3 treningi.  Trochę w tym winy słabej pogody, trochę mojego lenistwa 🙂 Szczęśliwie nie męczyły mnie już wcześniejsze kontuzje więc liczę na stabilizację w kolejnych dniach.
Od przyszłego tygodnia wrócę chyba do pełniejszego opisu co udało mi się nawojować biegowo, tym razem jeszcze mały skrót.

Tydzień 44
01/11/2017 – Dystans: 10,03 km, Czas: 01:25:32, Śr. tempo: 8:32. Biegowa wycieczka przy Oleśnicy. Zaowocowała wieloma zdjęciami, więc może chociaż parę z nich zamieszczę w kolejnym poście.
04/11/2017 – Dystans: 5,38 km, Czas: 0:33:53, Śr. tempo: 6:18
05/11/2017 – Dystans: 4,99 km, Czas: 0:25:13, Śr. tempo: 5:03 – City Trail bieg 2/6
05/11/2017 – Dystans: 2,84km, Czas: 0:31:23, Śr. tempo: 11:04 Rowerowa wycieczka połączony z małą sesją zdjęciową (w roli modelki Żona :))

TRENING (TYDZIEŃ 42-43)

Trening Biegowy

Dwa, minione tygodnie nie przyniosły wielkich zmian. Ciągle się szarpię z chęcią biegu, brakiem tej chęci i różnymi innymi problemami. Kiedy już zaczynam łapać rytm (w sensie regularności) występują przeszkody obiektywne i znów jestem do tyłu.
Bieganie w zakończonym okresie wyglądało tak:

Tydzień 42
17/10/2017 – Dystans: 5,51 km, Czas: 0:35:15, Śr. tempo: 6:24
18/10/2017 – Dystans: 8,19 km, Czas: 0:29:43, Śr. tempo: 3:38 ROWER
18/10/2017 – Dystans: 8,15 km, Czas: 0:27:41, Śr. tempo: 3:24 ROWER

Ten tydzień to wielka porażka. Wtorek zacząłem zwyczajowo – miał być lekki bieg. Po około 2 km zacząłem czuć tył lewego uda. Coś jak sztywnienie, napięcie. Nie było to krytyczne więc biegłem dalej. Przy 4 kilometrze jak mnie coś pociągnęło w tej nodze… ni to skurcz, ni urwanie sobie czegoś. O dalszym biegu nie było mowy musiałem stanąć rozciągnąć się jakoś i wrócić do domu marszem. No lipa.
Nogę niestety czułem przez kilka następnych dni więc o biegach nie było mowy.

Tydzień 32
24/10/2017 – Dystans: 4,53 km, Czas: 0:27:51, Śr. tempo: 6:09
26/10/2017 – Dystans: 4,54 km, Czas: 0:27:34, Śr. tempo: 6:04
28/10/2017 – Dystans: 4,61 km, Czas: 0:27:45, Śr. tempo: 6:01
29/10/2017 – Dystans: 6,37 km, Czas: 0:38:54, Śr. tempo: 6:06

Odpoczynek pomógł mi średnio. Pierwsze 2 biegi – wolne tempo, wziąłem bardziej amortyzowane buty (nie mówiąc oczywiście o solidnej rozgrzewce w domu), noga jednak pobolewała. Jakoś koło 2 km zaczynałem ją czuć i resztę dystansu robiłem obawiając się, że znów coś mi pyknie. Szczęśliwie nie, ale o długim dystansie czy cięższym treningu mowy nie było.
Dopiero górskie biegi z soboty i niedzieli „weszły” lepiej. Resztki dyskomfortu miałem ale już bez problemów. Spora pewnie w tym zasługa terenu – pod górkę pracują inne mięsnie, a z górki wiadomo lżej. Cóż, jak pójdzie po płaskim sprawdzimy w tyg. 44 🙂

TRENING (TYDZIEŃ 41/2017)

Trening Biegowy

No i kolejny tydzień zakończony. Ilościowo udało się dokonać 4 treningów, o zawrotnej długości 37 km. Powiedzieć, że szału nie ma to dość delikatnie. Co bieg to 5 km. A jak już poleciałem 10-kę to nie powiem, zmęczyłem się.
Z kronikarskiego obowiązku podam rozpiskę szczegółową:

Data: 11/10/2017
Dystans: 7,85 km
Czas: 00:50:33
Średnie tempo: 6:26 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

Korzystając z trochę lepszej pogody wyruszyłem na małe bieganie pod Oleśnicą. Oj widać niedawne deszcze i nawałnice. Na polnych ścieżkach mokro, błotniście. Leży też sporo nałamanych gałęzi. Trafiły się też 2 wielkie drzewa zwalone na dróżkę. Jakoś udało mi się je jednak pokonać stylem rozpaczliwym 🙂
Sezon na czołówkę chyba pora jednak zacząć bo powrót do domu to już miałem w ciemnościach.

Data: 12/10/2017
Dystans: 5,52 km
Czas: 00:32:05
Średnie tempo: 5:49 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

Był teren (wtorek) to dla odmiany pora pobiegać i po mieście. Jedno kółeczko. Jednak leń trzyma…

Data: 14/10/2017
Dystans: 10,08 km
Czas: 00:59:28
Średnie tempo: 5:54 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Weekendowa trasa pod Nową Rudą (Ludwikowice-Jugów). Raczej z gatunku tych lżejszych, ale nie powiem zmęczyłem się.
Sam trening bez sensacji. No może poza faktem, że zdekoncentrowałem się w pewnym momencie i jak mi podcięło nogę to myślałem, że spotkam się z ziemią. Co gorsze nie wiadomo co robić, bo prawą ręką niezbyt mogę się podpierać.  Chyba na twarz trzeba by przyjąć. Tak źle i tak niedobrze. Rozpaczliwymi susami jakoś udało mi się utrzymać na nogach. Stresik był spory 🙂

Data: 15/10/2017
Dystans: 7,35 km
Czas: 00:39:18
Średnie tempo: 5:21 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Ciekawy bieg. Ciekawy bo całe 7 km z górki. Wystartowałem spod Przełęczy Jugowskiej i skończyłem w Ludwikowicach. Biegło się dość lekko (nie dziwne :)) ale trening udany.
Dla wyjaśnienia tego dziwnego pomysłu należy dodać, że przed bieganiem rodzinnie chodziliśmy po górach. Dwa szczyty zdobyto – Rymarz i Kalenica. Dystans na piechotę – 6,19 km czyli zaokrąglając w nogach miałem łącznie – 13,5 km.

 

TRENING (TYDZIEŃ 40/2017)

Trening Biegowy

Tydzień 40 można zaliczyć do udanych połowicznie. Pod względem ilości biegów było całkiem, całkiem bo 4, no ale dystanse raczej mizerne (średnio po około 5 km). Cóż. Plus, że udało się pokonać lenia przynajmniej jeśli chodzi o systematyczność. Dystans może pojawi się z czasem 🙂
Jeśli chodzi o szczegóły, było tak:

Data: 02/10/2017
Dystans: 4,64 km
Czas: 00:27:03
Średnie tempo: 5:50 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Jako, że w poniedziałek rezydowałem jeszcze w okolicach Gór Sowich to udało się zrobić, krótki trening w obszarze górzystym. Dwa kilometry pod górkę, dwa w dół. Nie najgorzej to poszło.

Data: 04/10/2017
Dystans: 5,61 km
Czas: 00:32:40
Średnie tempo: 5:50 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

Rundka po Oleśnicy. Jedno kółeczko.

Data: 05/10/2017
Dystans: 5,48 km
Czas: 00:32:04
Średnie tempo: 5:51 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

Yyyy… to samo co wczoraj 🙂

Data: 07/10/2017 – City Trail Wrocław, bieg 1/6
Dystans: 4,90 km
Czas: 00:25:02
Średnie tempo: 5:06 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Kalenji Kapteren Crossover Fw13

Rozpoczęcie cyklu City Trail we Wrocławiu. Nawet udane, więcej w kolejnym wpisie.

Data: 08/10/2017 – Rower
Dystans: 8,20 km
Czas: 00:27:50
Średnie tempo: 3:24 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Crivit (jak Nike)

Data: 08/10/2017
Dystans: 5,62 km
Czas: 00:31:50
Średnie tempo: 5:40 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

W ramach rozruszania się po sobotnich zawodach pętla taka jak w środę i czwartek. Niby zacząłem wolniej by nie przeciążać nóg ale i tak wyszło szybciej niż poprzednie biegi. Ciekawostka.

Finalnie tydzień zamknął się 26,25 pokonanymi kilometrami.

TRENING (TYDZIEŃ 39/2017)

Trening Biegowy

Troszkę normalniej. Biegało się, chociaż mało. Za mało by  był z tego jakiś postęp, ot tak by nie zaprzepaścić całości.

Data: 27/09/2017
Dystans: 9,14 km
Czas: 00:53:57
Średnie tempo: 5:54 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

Rundka pod Oleśnicą. Podłoże dobre, w miarę twardo i o dziwo nie było mega kałuż. Dało się biegać więc w „nieterenowych” bucikach.

Data: 28/09/2017
Dystans: 8,13 km
Czas: 00:44:11
Średnie tempo: 5:26 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – EB Brutting Diamond Star

Tym razem po asfalcie. Początek dość spokojnie by z kolejnymi kilometrami podkręcić tempo.  Biegło mi się dość dobrze przez połowę dystansu, później jednak zacząłem czuć żołądek. Jednak słaba dieta w robocie (automatowe kawy itp.) nie sprzyja sportowi. Pod koniec musiałem zrobić mały postój 🙂 by ostatni kilometr spokojnie zrobić pod 05:00.

Data: 30/09/2017
Dystans: 11,10 km
Czas: 01:05:25
Średnie tempo: 5:54 min/km

Średnie tętno: –
Maksymalne tętno: –
Sprzęt: Suunto Ambit. Buty – Dunlop

Okolice Gór Sowich. Plan był na około 12 km ale po około 3 km zacząłem czuć nogę. Konkretnie to tył nad kolanem (coś jak mięsień czworogłowy uda albo przywodziciel patrząc na fachowe nazwy w necie :)).  Ból może nie krytyczny ale miałem wrażenie sztywności w tym obszarze i zacząłem się bać bym coś sobie nie urwał. Zwolniłem, stanąłem nawet by porozciągać podejrzane miejsce i później już leciałem ostrożniej.  „Kontuzja” się nie pogłębiała ale uznałem, że skrócę trasę i wyszło o 1 km mniej.
Wydaje mi się, że wyszło tu ostrzejsze bieganie z 28/09 i brak rozciągania po nim. By nie ryzykować sobotni bieg uznałem za ostatni w tym tygodniu. Kolejne bieganie przełożyłem na poniedziałek.

TRENING (TYDZIEŃ 31-38)

Trening Biegowy

Oj masakra jak dawno nie pisałem 🙁 Ponad 2 miesiące ciszy.
Generalnie ostatnie miesiące wpisały się w tegoroczny, kiepski okres biegowy. Co poczułem przypływ chęci/formy to zawsze coś ściągnęło mnie w dół.  Lepsze tygodnie przeplatały się z tymi, gdy trenowałem mało i nieregularnie.  Na domiar złego miałem wypadek (przy pracach domowych), który w połączeniu ze szpitalem na 2 tygodnie wyłączył mnie całkowicie z biegów. Później trening szedł już całkiem słabo. Dość powiedzieć, że zrezygnowałem z 2 opłaconych biegów (Półmaraton Wałbrzych, Waligóra Run Cross) a późniejsze zawody to robiłem tak na poziomie biegów z 2012 r.

Cóż… zawsze może być gorzej ale w głowie mam, że swoje biegowe dno już prawie osiągnąłem.
Ponieważ ciągle coś tam próbuję biegać ( 2-4 trening na tydzień robię) to liczę, że jakieś odbicie od dna nastąpi. Pewnie już w 2017 nic nie nawojuję ale oby przyszły rok był lepszy.

Ponieważ okres „lenistwa” był długi nie ma chyba wielkiego sensu pisać jak się biegało. Sporo detali (buty, nastrój) nie pamiętam wiec przytoczę tylko suche dane z GPS.

Tydzień 31
01/08/2017 – Dystans: 11,09 km, Czas: 1:05:31, Śr. tempo: 5:54
03/08/2017 – Dystans: 10,40 km, Czas: 1:00:51, Śr. tempo: 5:51
06/08/2017 – Dystans: 10,18 km, Czas: 1:01:01, Śr. tempo: 6:00

Tydzień 32
07/08/2017 – Dystans: 10,49 km, Czas: 56:54, Śr. tempo: 5:25
09/08/2017- Dystans: 10,13 km, Czas: 1:00:09, Śr. tempo: 5:56
11/08/2017- Dystans: 10,15 km, Czas: 1:00:27, Śr. tempo: 5:57
13/08/2017- Dystans: 8,96 km, Czas: 1:06:01, Śr. tempo: 7:22  Bieg na Wielką Sowę
13/08/2017- Dystans: 5,47 km, Czas: 35:36, Śr. tempo: 6:30

Tydzień 33 – brak treningów, szpital

Tydzień 34 – brak treningów, rekonwalescencja

Tydzień 35
29/08/2017 – Dystans: 4,62 km, Czas: 27:05, Śr. tempo: 5:52
30/08/2017- Dystans: 5,14 km, Czas: 25:42, Śr. tempo: 5:00
31/08/2017- Dystans: 3,16 km, Czas: 32:56, Śr. tempo: 10:26
02/09/2017- Dystans: 4,61 km, Czas: 27:35, Śr. tempo: 5:59
03/09/2017- Dystans: 9,99 km, Czas: 57:40, Śr. tempo: 5:46

Tydzień 36
04/09/2017- Dystans: 7,30 km, Czas: 46:55, Śr. tempo: 6:26
04/09/217- Dystans: 4,15 km, Czas: 25:39, Śr. tempo: 6:11
06/09/2017- Dystans: 12,25 km, Czas: 1:13:25, Śr. tempo: 6:00
08/09/2017- Dystans: 12,19 km, Czas: 1:07:07, Śr. tempo: 5:30
10/09/2017- Dystans: 42,90 km, Czas: 4:42:38, Śr. tempo: 6:35 – Maraton Wrocław

Tydzień 37
17/09/2017- Dystans: 9,94 km, Czas: 50:45, Śr. tempo: 5:06 – XXIII Bieg UlicznyTwardogóra

Tydzień 38
19/09/2017- Dystans: 8,14 km, Czas: 46:24, Śr. tempo: 5:42
20/09/2017- Dystans: 8,16 km, Czas: 25:53, Śr. tempo: 3:10 > ROWER. + to samo z powrotem, czyli x2 powinno być 🙂
21/09/2017- Dystans: 9,12 km, Czas: 54:40, Śr. tempo: 6:00
23/09/2017- Dystans: 4,64 km, Czas: 27:11, Śr. tempo: 5:51
24/09/2017- Dystans: 31,59 km, Czas: 2:06:15, Śr. tempo: 4:00 > ROWER