Kolejny tydzień bez szczególnych rewelacji. Odbyłem w nim tylko 3 treningi. Trochę w tym winy słabej pogody, trochę mojego lenistwa 🙂 Szczęśliwie nie męczyły mnie już wcześniejsze kontuzje więc liczę na stabilizację w kolejnych dniach.
Od przyszłego tygodnia wrócę chyba do pełniejszego opisu co udało mi się nawojować biegowo, tym razem jeszcze mały skrót.
Tydzień 44
01/11/2017 – Dystans: 10,03 km, Czas: 01:25:32, Śr. tempo: 8:32. Biegowa wycieczka przy Oleśnicy. Zaowocowała wieloma zdjęciami, więc może chociaż parę z nich zamieszczę w kolejnym poście.
04/11/2017 – Dystans: 5,38 km, Czas: 0:33:53, Śr. tempo: 6:18
05/11/2017 – Dystans: 4,99 km, Czas: 0:25:13, Śr. tempo: 5:03 – City Trail bieg 2/6
05/11/2017 – Dystans: 2,84km, Czas: 0:31:23, Śr. tempo: 11:04 Rowerowa wycieczka połączony z małą sesją zdjęciową (w roli modelki Żona :))
